Ach, jakże mi nie mówić o tych dniach radości,
O tej chmurnej jesieni, gdy w szumiącym wietrze
Szedł nad miastem rodzinnym pierwszy powiew wolności.
Kiedyśmy pełną piersią pili to powietrze,
Nocą w ciemnych alejach stłoczeni szpalerem,
Czekając, aż zapłonie świt nad Belwederem.
Jakże Ciebie przywitać radosna swobodo?
I czym uczcić najpiękniej? Chyba tym uśmiechem
I młodzieńczej poezji burzliwa urodą,
Co szła śpiewem przez miasto i wracała echem. „Niepodległość” – A. Słonimski
11 listopada to dla Polaków jeden z najważniejszych dni w roku. W całym kraju obchodzone jest Narodowe Święto Niepodległości. II połowa XVIII wieku to bolesna karta
w historii naszego kraju, bowiem Polska zniknęła z mapy Europy na 123 lata. Polacy nigdy nie pogodzili się z utratą swojej Ojczyzny. Nieustannie organizowali zrywy niepodległościowe, poświęcali swoje życie, aby Polska stała się krajem niepodległym. Wiara, odwaga, determinacja i upór zagrzewały Polaków do walki. Wiosną 1918 roku w serca naszych rodaków wstąpiła nowa otucha, gdyż sytuacja na frontach I wojny światowej uległa zmianie. Szanse na odbudowę niepodległego państwa zaczęły rosnąć. 11 listopada 1918 roku w Compiégne we Francji podpisano rozejm przerywający walki na froncie zachodnim. Formalne zakończenie I wojny światowej rozpoczęło nowy etap w dziejach Europy. Dla Polski stanowiło nadzieję na pełne wyzwolenie ziem po 123 latach niewoli. W tym samym czasie reprezentująca Polaków
w Królestwie Polskim Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową. Zatem 11 listopada stał się symboliczną datą odzyskania niepodległości przez Polskę. Wieść o odradzającym się państwie napawała polskie społeczeństwo radością, dumą
i nadzieją. W 102. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę pamiętamy o jej wielkich synach, którym zawdzięczamy dzieło odbudowy naszej Ojczyzny.
red. M.Chęć